Nowalijki

Maj 24, 2011 Kategorie: Wszystkie wpisy autor: Clementine Brak komentarzy

Skarbnica zdrowia!

Nowalijki, czyli młodziutkie warzywa, które pojawiają się na wiosnę. Ich kolor, zapach i krzepka forma wprost zniewalają. Zwłaszcza po zimie, która większości z nas dała się we znaki swoim skąpym pod względem świeżych warzyw i owoców jadłospisem. Któż widząc oranżową marchewkę nie ma ochoty jej schrupać? Ale czy wszystkie nowalijki są zdrowe? Czym warto się kierować przy ich zakupie?

Te świeże i soczyste warzywa, które właśnie pojawiły się na straganach nęcą każdego z nas. Jednak pamiętajmy, że wczesno wiosenne warunki są dość srogimi dla roślin. Jeśli zatem widzimy rzodkiewkę, kalarepkę czy inne młodziutkie warzywo o dorodnych rozmiarach nie łudźmy się, że wyrosło bez żadnego wspomagania. Wiele z nich pochodzi ze szklarni, gdzie były dość intensywnie nawożone. Niestety wszystkie te substancje wnikają we wnętrze rośliny, którą później zjadamy. Oczywistym jest, iż nie pozostają one bez żadnego wpływu na nasz organizm, a tym samym stan naszego zdrowia.

Wiele nowalijek pojawiających się na sklepowych półkach pochodzi z innych krajów, gdzie wiosna zaczyna się nieco wcześniej. Pamiętajmy jednak, że i te nie są najzdrowsze, ponieważ przebyły długą drogę. Aby mogły zachować świeżość i swój ładny wygląd, który tak kusi, zostały zebrane zanim dojrzały. Oznacza to, że nie zawierają tyle wartości odżywczych co ich odpowiedniczki rosnące w naszym regionie.

Czy znaczy to, że nowalijki wcale nie są zdrowe, a jedynie przereklamowane?
Oczywiście, że nie. Młode warzywa są bardzo bogate w minerały i witaminy oraz inne wartości odżywcze. Jak wiemy każdy młody organizm posiada najwięcej swojej witalnej energii na początku rozwoju. Tyczy się to również roślin! Oznacza to, że właśnie te najmłodsze będą dla nas najzdrowsze. Jednak zanim zdecydujemy się na ich zakup, powinniśmy zastanowić się i uruchomić odrobinę naszą wyobraźnię, by wybrać te odpowiednie.

Na co zatem powinniśmy zwrócić uwagę przy zakupie nowalijek?
Przede wszystkim nie warto sięgać po te, które pojawiają się w sklepach najwcześniej. Mamy wręcz pewność, że pochodzą ze szklarni lub z importu. Pamiętajmy również, że większe i bardziej foremne nie oznacza lepsze. Wygląd może nam również wiele powiedzieć o tym, w jaki sposób zostały wyhodowane. Im bardziej jaskrawe kolory, większe rozmiary, tym więcej sztucznych nawozów oraz innych szkodliwych substancji zostało podanych roślinie. Na wygląd wpływa wyśmienicie, niestety na zdrowie mniej. Co również istotne to zawsze obejrzyjmy dokładnie warzywa i sprawdźmy czy nie są nadpsute lub nadpleśniałe. Często są tańsze dla naszej kieszeni, jednak nie dla naszego organizmu. Warto wydać czasem trochę więcej i udać się po nie do sklepu ze zdrową żywnością z upraw ekologicznych. Będziemy mieli gwarancję, że nie zjadamy warzyw, do uprawy których użyto jakichkolwiek sztucznych dodatków. Co również polecam to wybrać się bezpośrednio do rolnika. Kupując warzywa wybrać te mniejsze, ale jędrne i zdrowe. Część nowalijek takich jak: szczypiorek, koperek, natka pietruszki, czy kiełki możemy również wyhodować na swoim oknie.

A oto parę smakowitych dań z nowalijkami:

Marchewka z ziołami
Składniki: kilka młodych marchewek, masło lub oliwa, czosnek, świeże zioła takie jak tymianek oregano, bazylia (wedle uznania).

Przygotowanie: Marchewki obieramy, lecz nie kroimy, wrzucamy na rozgrzany na patelni tłuszcz, dodajemy pokrojony w plasterki czosnek. Zakrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu. Gdy marchewki już nieco zmiękną (mają pozostać chrupkie, jednak na tyle by widelec łatwo się wbijał) dodajemy posiekane świeże zioła i zakrywamy jeszcze na chwilę, tak by marchewka naciągnęła ich aromat. Tak przygotowane nie wymagają nawet użycia soli.

 

Rześka sałatka
Składniki: ogórek, rzodkiewka, sałata, szczypiorek, koperek, jogurt naturalny, pieprz i sól.

Przygotowanie: Kroimy ogórka i rzodkiewkę w kształty jakie nam najbardziej odpowiadają. Sałatę drzemy na kawałki. Mieszamy je ze sobą. Do jogurtu dodajemy posiekany koperek ze szczypiorkiem oraz doprawiamy solą i pieprzem. Takim sosem zalewamy sałatkę.

Smacznego!

Tagi: , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>